Jakub Pajor, Nowy Sącz


JPajorNazywam się Jakub Pajor, jestem uczniem I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Długosza w Nowym Sączu na profilu matematyka-fizyka-informatyka.

Od dziecka zawsze byłem i jestem ciekawski: „Co? Gdzie? Ale dlaczego? Jak to działa?”.

Tak też podczas mojej wędrówki życia wpadłem na komputery którymi jestem ogromnie zafascynowany. Tyle niezbadanych ścieżek, tyle możliwości i tyyyle radochy! Ale najbardziej pochłania mnie rozwiązywanie problemów matematycznych i algorytmicznych. A to uczucie gdy się uda… Mmmm cudo!

Mój drugi konik to muzyka!

Kocham brzmienia instrumentów i co najgorsze chciałbym na każdym grać! Największą frajdę sprawia wzięcie kolejnego instrumentu i wydobycie pięknego, subtelnego i brzmiącego dźwięku. Słuchając muzyki puszczam sobie czasami kilkukrotnie jeden utwór by wsłuchiwać się osobno w każdy grający sprzęt. Haha

Mój główny instrument na którym gram to akordeon guzikowy (bayan). Aktualnie jestem w II stopniu Państwowej Szkoły Muzycznej.

Jestem człowiekiem który dba o swojego ducha, rozwój osobisty.

Silna wola jest według mnie jedną z najlepszych cech człowieka, gdyż to dzięki niej potrafimy osiągnąć postanowiony sobie cel. Tak więc jeżeli mówimy o sporcie, to właśnie silna wola jest u mnie najważniejszą podczas treningu partią mięśni.

Me wnętrze jest otwarte szeroko do bycia dobrym i bezinteresownym. Jeden wdzięczny uśmiech jest dla mnie często największą zapłatą. Chętnie angażuję się w projekty społeczne.

W tej chwili pełnię w szkole funkcję Wice Przewodniczącego. Pracy pełno ale radości jeszcze więcej. Prowadziłem również Międzyszkolne Kluby Olimpijskie czyli wolontariat mający na celu pomoc gimnazjalistom w osiągnięciu jak najlepszego wyniku w Konkursie z WOS’u.

Wszędzie mnie pełno. Potrzeba coś zorganizować, pozarządzać, przypilnować? Pajor pomoże!

Gdy późnym wieczorkiem warunki atmosferyczne dopisują a w moim grafiku trafia się wolne miejsce, wskakuję w sportowe ubranie i biegam, biegam, biegam. Uwalniam siebie. Dla mnie to tak, jakby wszystkie problemy zostawały za mną. Nie muszę się wtedy niczym przejmować. Równie bardzo lubię grać w piłkę nożną.

W 2014 roku zostałem finalistą konkursu stypendialnego British Alumni Society. Tam właśnie rozpoczęła się moja przygoda z Young Talent Management. Pani Jola, wyciągnęła do mnie rękę i pokazała, że nie ma rzeczy niemożliwych. To czy osiągniemy nasze marzenia zależy od tego jak bardzo tego pragniemy. YTM to tak naprawdę grupa ludzi z pasją, którzy wiedzą czego chcą od życia. Wszyscy z nich są otwarci i chętni do dzielenia się doświadczeniem.

Należę również do Masterclass Gavel Club, czyli klub wystąpień publicznych. Będąc na spotkaniach grupy czuję się jak na niesamowitej TED-mowie. Niestety z powodu dużych odległości  od Warszawy trochę mi ciężko być na zjazdach. Jednakże polecam każdemu!

Jeżeli myślisz, że mógłbym Ci pomóc, pisz śmiało! Będę robił co w mej mocy! 🙂

Kontakt:

[email protected]

https://www.facebook.com/Jay.Pajor